fantasticabialystok blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2005

Nie wiem…
Kochanie jak jest w niebie
Nie pytajcie mnie, nie wiem
Nie spotkałem jeszcze Ciebie

Jestem pewien że
W górze pełno Ciebie jest
Powietrze ma Twój zapach
Głosem Twoim
Mówi do mnie ktoś
Dla mnie za wysoko tam
Ale wiem że musi być
To co najlepsze dla Ciebie
Co pozwoli żyć
Ja czekam, czekam, czekam
Oczy mam otwarte
Złap mnie za rękę
I ze mną chodź

Nie wiem…
Kochanie jak jest w niebie
Nie pytajcie mnie, nie wiem
Nie spotkałem jeszcze Ciebie

Jestem pewien że
Jeden tylko Bóg to wie
Czy odnajdę Twoje ślady
Czy w ogóle pozostawiasz je?
Jeśli tylko jesteś tu
Dobrze wiem że muszę mieć
To co najlepsze dla Ciebie
Co pozwoli żyć
Ja czekam, czekam, czekam
Oczy mam otwarte
Złap mnie za rękę
I ze mną chodź

Nie wiem…
Kochanie jak jest w niebie
Nie pytajcie mnie, nie wiem
Nie spotkałem jeszcze Ciebie
/Energy 2000 -Dj.Hubertus & Dj.Thomas/

Żebyście słyszeli tę piosenkę…

Dlaczego nie mogę być dobry, a muszę być zły?
Dlaczego to co kiedyś cieszyło, dziś potrafi tylko smucić?
Dlaczego pomimo chęci przeciwstawienia się chamstwu w sposób kulturalny górę biorą emocje?
Dlaczego pomimo że ktoś cię prowokuje do kłótni ty mu darujesz po raz kolejny?
Dlaczego jak mu w końcu wygarniesz, potem jednak żałujesz?
Dlaczego resztka honoru nie pozwala mi całkowicie poddawać sie obelgom jak uczy mnie religia?
Dlaczego nie piję do nieprzytomności jak inni?
Dlaczego nie palę w tym wieku?
Dlaczego nie biorę narkotyków i nie żyję zgodnie z duchem naszych czasów?
Dlaczego nie bierze mnie hip-hop?
Dlaczego co drugie słowo nie używam słowa na k… lub h… -to jest przecież ostatnio bardzo modne?
Jak rozumiem znaczenie słowa: „zajebiście”?
Dlaczego cenie sobię przyjaźn i miłość -coś co potrafi tylko ranić?
Dlaczego chodzę do kościoła? Inni nie chodzą a mają wszystko…
Dlaczego w dziewczynie widzę przede wszystkim człowieka a nie jakiś seksualny obiekt?
Dlaczego otwieram przed nią drzwi i odsuwam jej krzesło?
Dlaczego chcę pomagać ludziom nie czerpiąc z tego korzyści?
Dlaczego pożyczam osobom które mają problemy z oddaniem?
Dlaczego pieniądze nie są dla mnie najważniejsze?
Dlaczego wszystko można kupić?
Dlaczego niektórzy zrobią wszystko by dokuczyć innym?
Po co mi ta cała nauka kiedy czasem nic nie wiem?
Po co robię niektóre rzeczy bez zastanowienia?
Dlaczego czasami chcę postawić na swoim?
Dlaczego mój system wartości chyli się ku upadkowi?
Dlaczego różni ludzie różnie mnie oceniają?
Co jeszcze spotkam na swej drodze życia?
Dlaczego ufam ludziom?
Dlaczego nie potrafię rozpoznać w człowieku tzw. „fałszywego przyjaciela”?
Na szczęście jeszcze kilku osób moge być zawsze pewien…
Dlaczego kiedy bardzo się starasz wszystko się rozsypuje, a kiedy o coś nie dbasz to samo przychodzi?
Dlaczego lub dla kogo żyję?

Zło jest gdzieś w nas i tylko czeka żeby się ujawnić! A jeśli my sami mu w tym nie pomożemy – inni zrobią to za nas!

UWAGA! W związku z zaistniałymi wydarzeniami, jak i przejęciem części funkcji bloga2 przez stronę internetową z zamieszczanymi wierszami i powieściami (–> zobacz stronę <– oba blogi zostają połączone w jeden. Fuzja jest spowodowana także brakiem czasu związanym ze studiami. W praktyce oznacza to że większość notek na obu blogach będzie wspólna. W najbliższym czasie prawdopodobnie zostanie powtórzona książka w odcinkach pt. „Ta Jedyna” – z przerwami na aktualne wydarzenia.
Pozdrawiam!

Czas mija szybko. To co jest ważne dla nas dzisiaj, jutro może być tylko nic nie znaczącym epizodem. Przekonałem się o tym już nie raz: zarówno jeśli chodzi o dawnych znajomych z którymi obecnie nie mozna znaleźć wspólnego języka pomimo że kiedyś byliśmy praktycznie nierozłączni, jak i o inne sprawy którymi żyłem kiedyś – dziś nie znaczą już tak wiele…
Po śmierci Papieża w kwietniu cała Polska przeżywała narodowe rekolekcje. Pamiętacie te znicze, chwile zadumy i refleksji nad sensem istnienia i sposobem na godne życie. Blisko tydzień temu nasze miasto przezywało kolejne: Nie chodziliśmy do kin, teatrów ani dyskotek (i to nie tylko dlatego że były pozamykane), tysiące ludzi wzięło udział w tzw. „marszu milczenia”, całe szkoły jeździły na pogrzeby ofiar wypadku pod Jeżewem (tylko w mojej parafii były aż cztery) – ludzie którzy przecież nikogo nie znali stojąc pod nekrologami z napisem „żyła lat 18…” mieli łzy w oczach. Gazety ukazywały się w czerni i bieli, prezydent miasta wygłosił ładną przemowę…
I to wszystko. Przez parę dni pomyśleliśmy nad tym że nasze plany nie zawsze muszą dojść do skutku, że nawet chcąc czynić dobro nie jesteśmy chronieni od zła – a może jeszcze bardziej na nie narażeni… Potwierdziliśmy światową niesprawiedliwośc że najczęściej giną niewinni (podobnie jak na wojnie czy podczas klęski żywiołowej) podczas gdy politycy walczą o głosy wydając na kampanie nasze pieniądze i jeżdżąc na nasz koszt drogimi limuzynami. A wyrównane jest to chociażby niesprawnymi autobusami wyjeżdżającymi w długie trasy i przemęczonymi kierowcami którzy jeżdżą znacznie dłużej niż powinni żeby tylko zarobić trochę więcej na utrzymanie rodziny.
Minęły dwa dni i tylko TVP3 Białystok w swoich wejściach regionalnych powracała do piątkowej tragedii anulując nadawanie w tym czasie swoich zwykłychprogramów (tak, nawet nie puszczali disco polo:-). Reszta kraju i społeczeństwa powróciła dawno do codziennych problemów i nic nie wskazuje na jakąkolwiek zmianę patrzenia na życie. Znów nie dostrzegamy potrzebujących, gonimy za pieniądzem, a w telewizji Donald kłóci się z Kaczyńskim… I tak szybko chyba nic się nie zmieni. „Żeby Polska była Polską” – „Polskę trzeba zlepperować”.I nad tym myślą „Człowiek z Zasadami” i „Człowiek z Charakterem” – „wierni wyborcom, nie układom.” Ano zobaczymy.
………………………………………………
I znów pustki na blogach, co jest z tym serwisem? No chyba zrezygnuje z zamieszczania tych notek z wakacji bo zanim ktoś to wszystko skomentuje to ja będę na emeryturze! Pozdrawiam!


  • RSS