No i wreszcie doczekaliśmy się… Po dziesięciu miesiącach oczekiwania przerywanego tylko świętami i krótkimi feriami przyszło do nas lato i wakacje!!! Egzaminy prawie zdałem, tylko jeden mi nie poszedł i we wrześniu trzeba sie będzie zmierzyć z nim znowu. Poza tym wakacje wakacjami ale na studiach trzeba robić i jeździć w teren od czasu do czasu. No ale niedługo jadę też tam gdzie zawsze po nową porcję zabawy i wszechstronnego wypoczynku, a także naszych szalonych pomysłów, niech no tylko zbierze się ekipa:-) A co my tam wyprawialiśmy opiszę po powrocie, podobnie jak inne sprawy o których dotychczas nie mówiłem…
Pozdrowienia dla wszystkich!
Udanych wakacji, bawcie się dobrze gdziekolwiek jesteście!